Obrona lekarzy i personelu medycznego

 

Bronimy lekarzy, lekarzy dentystów, pielęgniarki, położne, ratowników medycznych, fizjoterapeutów, diagnostów laboratoryjnych i farmaceutów w postępowaniach karnych, w postępowaniach z zakresu odpowiedzialności zawodowej oraz w sporach cywilnych związanych z zarzutem błędu medycznego. Wspieramy personel medyczny od pierwszego wezwania — jeszcze przed przesłuchaniem, zanim pierwsze czynności i oświadczenia ukształtują dalszy kierunek sprawy. 

Kancelaria MCP z siedzibą w Katowicach łączy praktykę karną i procesową z wiedzą o realiach udzielania świadczeń zdrowotnych; partner zarządzający kancelarii jest adwokatem i doktorem nauk o zdrowiu.

Skontaktuj się w sprawie konsultacji

Jedno zdarzenie medyczne może uruchomić trzy odrębne postępowania: karne, zawodowe i cywilne. Dokumenty i wypowiedzi z jednego postępowania mogą mieć znaczenie w innych, z uwzględnieniem właściwych reguł dowodowych. Świadek może ustanowić pełnomocnika, jeżeli wymagają tego jego interesy (art. 87 § 2 Kodeksu postępowania karnego), oraz uchylić się od odpowiedzi, która mogłaby narazić jego lub osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe (art. 183 § 1 tego kodeksu). Sam niekorzystny wynik leczenia nie przesądza o odpowiedzialności karnej. W sprawach o nieumyślne skutki leczenia trzeba ustalić naruszenie wymaganych reguł ostrożności oraz pozostałe przesłanki zarzucanego przestępstwa. Kary zawodowe mogą sięgać pozbawienia prawa wykonywania zawodu. Interes lekarza i interes placówki nie zawsze są zbieżne — dlatego każdą sprawę zaczynamy od oceny, czy potrzebna jest osobna obrona. Stan prawny: 20 września 2026 r. Ostatnia weryfikacja merytoryczna: 20 września 2026 r.

Trzy odrębne reżimy odpowiedzialności — jedno zdarzenie medyczne

 

To samo zdarzenie medyczne może uruchomić jednocześnie trzy odrębne postępowania: karne, zawodowe i cywilne. Postępowania te toczą się przed różnymi organami, według różnych przepisów i mogą zakończyć się odmiennymi rozstrzygnięciami — uniewinnienie w jednym z nich nie przesądza wyniku pozostałych. Odpowiedzialność karna dotyczy przestępstw określonych między innymi w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. — Kodeks karny. Prokuratura prowadzi lub nadzoruje postępowanie przygotowawcze i wnosi oskarżenie, natomiast o winie i karze orzeka sąd.

Odpowiedzialność zawodowa lekarzy i lekarzy dentystów obejmuje przewinienia zawodowe, czyli naruszenia zasad etyki lekarskiej oraz przepisów związanych z wykonywaniem zawodu lekarza (art. 53 ustawy z dnia 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich). Rzecznik odpowiedzialności zawodowej prowadzi postępowanie wyjaśniające, a o odpowiedzialności orzekają sądy lekarskie. W przypadku pozostałych wymienionych zawodów medycznych właściwe organy i zasady postępowania określają odrębne ustawy zawodowe. Odpowiedzialność cywilna polega na obowiązku naprawienia  szkody wyrządzonej pacjentowi i opiera się przede wszystkim na art. 415 oraz art. 430 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. — Kodeks cywilny, a w stosunkach umownych – także na art. 471 tego kodeksu. Odrębność tych postępowań nie oznacza całkowitego braku zależności między nimi. Ustalenia prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym (art. 11 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. — Kodeks postępowania cywilnego), przy czym osoba, która nie była oskarżona, może powoływać się na wszelkie okoliczności wyłączające lub ograniczające jej odpowiedzialność cywilną.

Postępowanie w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarzy toczy się niezależnie od postępowania karnego dotyczącego tego samego czynu, może jednak zostać zawieszone do czasu jego ukończenia, jeżeli wynik sprawy karnej może mieć wpływ na rozstrzygnięcie w postępowaniu zawodowym (art. 54 ust. 1 i 2 ustawy o izbach lekarskich). Kolejność i tempo poszczególnych postępowań są zatem elementem strategii, a nie okolicznością obojętną. Znaczenie praktyczne tej wielotorowości polega również na tym, że dokumenty i wypowiedzi z jednego postępowania mogą trafić do materiałów dotyczących tego samego zdarzenia w innych postępowaniach. Dopuszczalność i sposób ich wykorzystania trzeba oceniać odrębnie według właściwych reguł dowodowych. Wyjaśnienia składane przed rzecznikiem odpowiedzialności zawodowej, pisemne stanowisko przekazane pracodawcy po zdarzeniu niepożądanym czy odpowiedź na skargę pacjenta — każdy z tych dokumentów może po miesiącach trafić do akt sprawy karnej lub cywilnej. Dlatego strategię obrony budujemy od początku z myślą o wszystkich trzech reżimach jednocześnie, a nie o tym, który akurat jest najbardziej zaawansowany. Przegląd przepisów karnych mających zastosowanie w działalności leczniczej zawiera podstrona poświęcona ryzykom karnym w ochronie zdrowia.

Obrona w postępowaniu karnym o błąd medyczny

 

Zarzuty stawiane personelowi medycznemu w związku z leczeniem mogą opierać się w szczególności na przepisach o nieumyślnym spowodowaniu śmierci (art. 155 Kodeksu karnego), nieumyślnym spowodowaniu ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 156 § 2 Kodeksu karnego) albo innego naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia (art. 157 § 3 Kodeksu karnego), a także na przepisie o narażeniu człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 160 Kodeksu karnego). Ten ostatni przepis ma dla personelu medycznego znaczenie szczególne: zgodnie z art. 160 § 2 Kodeksu karnego surowszej odpowiedzialności podlega ten, na kim ciąży obowiązek opieki nad osobą narażoną. Osoba wykonująca zawód medyczny ma wobec pacjenta status gwaranta w rozumieniu tego przepisu, jeżeli w konkretnych okolicznościach ciąży na niej prawny, szczególny obowiązek opieki nad tym pacjentem (art. 2 Kodeksu karnego). Źródło i zakres tego obowiązku wymagają każdorazowej oceny z uwzględnieniem roli konkretnej osoby w procesie leczenia, powierzonych jej obowiązków, zakresu kompetencji oraz rzeczywistej możliwości zapobieżenia niebezpieczeństwu — dotyczy to lekarza, który podjął się leczenia albo sprawuje nadzór nad jego przebiegiem, ale w odpowiednich okolicznościach także innych członków personelu. W praktyce spraw medycznych istotne znaczenie ma również nieumyślny typ tego czynu (art. 160 § 3 w związku z § 2 Kodeksu karnego), którego ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego (art. 160 § 5 Kodeksu karnego) – obie okoliczności mają bezpośrednie znaczenie dla strategii obrony. Odrębną kategorię stanowią zarzuty wykonania zabiegu leczniczego bez zgody pacjenta (art. 192 Kodeksu karnego) oraz zarzuty dotyczące dokumentacji medycznej, w tym poświadczenia nieprawdy w dokumencie (art. 271 Kodeksu karnego). Wspólnym mianownikiem spraw o błąd medyczny jest to, że odpowiedzialność karna nie wynika z samego niekorzystnego wyniku leczenia. Zakres przesłanek odpowiedzialności zależy od kwalifikacji prawnej zarzucanego czynu. W sprawach dotyczących nieumyślnych skutków leczenia kluczowe jest w szczególności ustalenie naruszenia wymaganych w danych okolicznościach reguł ostrożności, rekonstruowanych między innymi na podstawie wiedzy medycznej dostępnej w czasie zdarzenia, oraz możliwości przypisania konkretnej osobie czynu i jego skutku. Trzeba uwzględnić również to, czy osoba ta przewidywała albo mogła przewidzieć popełnienie czynu zabronionego (art. 9 § 2 Kodeksu karnego). W sprawie z art. 160 Kodeksu karnego ocenia się narażenie pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu; nie jest konieczne, aby doszło do śmierci lub uszkodzenia ciała. Obrona w tych sprawach wymaga odróżnienia niepowodzenia leczniczego lub powikłania, które może wystąpić mimo prawidłowego postępowania, od zarzucalnego naruszenia obowiązków. Samo wystąpienie powikłania nie przesądza jednak, że całe postępowanie było prawidłowe — ocenie podlega także jego rozpoznanie i podjęta reakcja. Znaczenie mają dokumentacja medyczna, opinie biegłych oraz rekonstrukcja warunków, w jakich podejmowano decyzje kliniczne, w tym podział obowiązków organizacyjnych i rzeczywiste możliwości działania poszczególnych osób.

Prowadzimy obronę na każdym etapie: w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym przez prokuraturę, przed sądem pierwszej instancji, w postępowaniu odwoławczym oraz kasacyjnym. Doświadczenie uczy jednak, że czynności podejmowane w pierwszych tygodniach postępowania przygotowawczego — zanim jeszcze komukolwiek postawiono zarzuty — mogą mieć istotne znaczenie dla dalszego kierunku postępowania.

Wezwanie na przesłuchanie w charakterze świadka — uprawnienia i ryzyka

 

Wiele spraw karnych dotyczących zdarzeń medycznych rozpoczyna się od przesłuchania członków personelu w charakterze świadków. Świadek ma obowiązek stawiennictwa i zeznawania, a jednocześnie nie wie, czy w aktach sprawy nie kształtuje się już hipoteza, w której to on jest osobą podejrzewaną. Jeżeli świadek uzyska następnie status podejrzanego lub oskarżonego, jego wcześniejsze zeznania nie mogą stanowić podstawy ustaleń dotyczących jego odpowiedzialności karnej za ten sam czyn. Ochronę tę wywodzi się z reguł odczytywania wcześniejszych wypowiedzi określonych w art. 389 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. — Kodeks postępowania karnego, odczytywanych w związku z prawem do obrony (art. 6) oraz brakiem obowiązku dostarczania dowodów na swoją niekorzyść (art. 74 § 1). Treść zeznań jest jednak znana organowi i wyznacza kierunek dalszych czynności dowodowych, a ponadto może pozostawać istotna dla innych postępowań lub dla postępowań dotyczących innych osób, z uwzględnieniem właściwych dla nich reguł dowodowych. Dlatego przed przesłuchaniem warto dokładnie odtworzyć przebieg zdarzenia i znać przysługujące świadkowi uprawnienia. Prawo przewiduje w tej sytuacji konkretne instrumenty ochronne. Zgodnie z art. 183 § 1 Kodeksu postępowania karnego świadek może uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli udzielenie odpowiedzi mogłoby narazić jego lub osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe. Zgodnie z art. 87 § 2 Kodeksu postępowania karnego osoba niebędąca stroną – a więc także świadek – może ustanowić pełnomocnika, jeżeli wymagają tego jej interesy w toczącym się postępowaniu. Przygotowanie przed przesłuchaniem pomaga świadomie korzystać z tych  uprawnień, ale nie jest warunkiem ich przysługiwania. Obejmuje analizę dostępnych materiałów, zrekonstruowanie przebiegu zdarzenia na podstawie dokumentacji oraz ustalenie, które obszary wypowiedzi wymagają szczególnej precyzji. Dostęp świadka lub jego pełnomocnika do akt nie jest automatyczny i podlega odrębnej ocenie.

Przygotowujemy naszych klientów do przesłuchań, uczestniczymy w nich jako pełnomocnicy oraz — w razie przedstawienia zarzutów i udzielenia upoważnienia do obrony — obejmujemy obronę w zakresie wynikającym z art. 6 Kodeksu postępowania karnego i art. 42 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

Tajemnica zawodowa personelu medycznego w postępowaniu karnym

 

Każda osoba wykonująca zawód medyczny ma obowiązek zachować w tajemnicy informacje związane z pacjentem, w szczególności dotyczące jego stanu zdrowia (art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta); dla lekarzy i lekarzy dentystów obowiązek ten wynika ponadto z art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty, a dla pozostałych zawodów — z właściwych ustaw zawodowych. W postępowaniu karnym tajemnica ta nie ustępuje automatycznie, jednak tryb zwolnienia z niej zależy od zawodu przesłuchiwanego. Jeżeli przesłuchanie lekarza lub lekarza dentysty wymaga procesowego zwolnienia z tajemnicy lekarskiej, o zwolnieniu rozstrzyga sąd na podstawie art. 180 § 2 Kodeksu postępowania karnego — a zwolnienie takie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest to niezbędne dla dobra wymiaru sprawiedliwości, a okoliczność nie może być ustalona na podstawie innego dowodu; w postępowaniu przygotowawczym o zwolnieniu decyduje sąd na posiedzeniu bez udziału stron, a na jego postanowienie przysługuje zażalenie. Do tajemnic zawodowych pielęgniarek i położnych, fizjoterapeutów, ratowników medycznych, diagnostów laboratoryjnych i farmaceutów stosuje się co do zasady art. 180 § 1 Kodeksu postępowania karnego. Na jego podstawie osoby obowiązane do ich zachowania mogą odmówić zeznań co do okoliczności, na które rozciąga się ten obowiązek, chyba że sąd lub prokurator zwolni je od obowiązku zachowania tajemnicy dla dobra wymiaru sprawiedliwości, przy czym zakres tajemnicy wynika z właściwej ustawy zawodowej, a odmienny tryb może przewidywać przepis szczególny. Również na zwolnienie dokonane w trybie art. 180 § 1 przysługuje zażalenie. Odrębnej oceny wymagają ustawowe wyłączenia obowiązku zachowania tajemnicy, w tym skuteczna zgoda pacjenta na ujawnienie określonych informacji (art. 14 ust. 2 pkt 3 ustawy o prawach pacjenta oraz art. 40 ust. 2 pkt 4 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty). Nie w każdej takiej sytuacji potrzebne jest dodatkowe postanowienie o zwolnieniu z tajemnicy; znaczenie
ma także art. 181 § 1 Kodeksu postępowania karnego.
W praktyce trzeba ustalić, czy określone informacje nadal są objęte tajemnicą, jaka jest podstawa ich ujawnienia i jakie granice ma ewentualne zwolnienie. Zwolnienie z tajemnicy nie znosi samo przez się innych uprawnień świadka, w szczególności prawa z art. 183 § 1 Kodeksu postępowania karnego. Ocena, kto i w jakim trybie może zwolnić przesłuchiwanego z tajemnicy, czy postanowienie zostało wydane prawidłowo oraz czy należy je zaskarżyć, należy do standardowego zakresu naszego wsparcia przy przesłuchaniach.

Opinia biegłych — dowód o kluczowym znaczeniu w sprawach medycznych

 

W postępowaniu karnym dotyczącym błędu medycznego stwierdzenie okoliczności wymagających wiadomości specjalnych następuje w drodze opinii biegłego lub biegłych (art. 193 § 1 Kodeksu postępowania karnego). Opinia biegłych ma w sprawach medycznych często kluczowe znaczenie dla oceny, czy istnieją podstawy do kontynuowania postępowania i przypisania odpowiedzialności; podlega ona jednak – jak każdy dowód – swobodnej ocenie organu procesowego (art. 7 Kodeksu postępowania karnego) i nie zastępuje jego rozstrzygnięcia. Z tego względu praca z opinią biegłego stanowi rdzeń obrony w sprawach medycznych. Praca ta obejmuje trzy płaszczyzny. Po pierwsze, kontrolę materiału, na którym oparto opinię: biegły ocenia zdarzenie na podstawie akt, a więc przede wszystkim dokumentacji medycznej — jeżeli materiał jest niekompletny albo nie odzwierciedla rzeczywistych warunków udzielania świadczenia, może to ograniczać wiarygodność i przydatność wniosków opinii. Po drugie, merytoryczną analizę samej opinii: jej zupełności, wewnętrznej spójności, zgodności przyjętego wzorca postępowania z wiedzą medyczną dostępną w czasie zdarzenia oraz prawidłowości rozumowania przyczynowego. Po trzecie, wykorzystanie instrumentów procesowych: jeżeli opinia jest niepełna lub niejasna albo gdy zachodzi sprzeczność w samej opinii lub między różnymi opiniami, można wnosić o ponowne wezwanie tych samych biegłych lub powołanie innych (art. 201 Kodeksu postępowania karnego). Formułujemy pytania do biegłych, wnioski o opinie uzupełniające oraz — we współpracy z konsultantami medycznymi –  merytoryczne zastrzeżenia do opinii niekorzystnych. Prywatna konsultacja medyczna pomaga przygotować argumentację, lecz nie zastępuje opinii biegłego powołanego przez organ procesowy.

Postępowanie przed rzecznikiem odpowiedzialności zawodowej i sądem lekarskim

 

Postępowanie w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarzy uregulowane jest w rozdziale 5 ustawy z dnia 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich. Prowadzi je rzecznik odpowiedzialności zawodowej (postępowanie wyjaśniające), a orzekają okręgowe sądy lekarskie i Naczelny Sąd Lekarski; od prawomocnego orzeczenia Naczelnego Sądu Lekarskiego kończącego postępowanie w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarzy przysługuje kasacja do Sądu Najwyższego (art. 95 ust. 1 ustawy o izbach lekarskich). Katalog kar określony w art. 83 ust. 1 tej ustawy obejmuje: upomnienie, naganę, karę pieniężną, zakaz pełnienia funkcji kierowniczych w jednostkach organizacyjnych ochrony zdrowia, ograniczenie zakresu czynności w wykonywaniu zawodu, zawieszenie prawa wykonywania zawodu oraz pozbawienie prawa wykonywania zawodu. Zasady odpowiedzialności zawodowej pozostałych wymienionych zawodów określają odrębne akty: dla pielęgniarek i położnych — ustawa z dnia 1 lipca 2011 r. o samorządzie pielęgniarek i położnych, dla fizjoterapeutów -ustawa z dnia 25 września 2015 r. o zawodzie fizjoterapeuty, dla ratowników medycznych — ustawa z dnia 1 grudnia 2022 r. o zawodzie ratownika medycznego oraz samorządzie ratowników medycznych, dla diagnostów laboratoryjnych — rozdział 7 ustawy z dnia 15 września 2022 r. o medycynie laboratoryjnej, a dla farmaceutów — rozdział 5 ustawy z dnia 19 kwietnia 1991 r. o izbach aptekarskich. Postępowania zawodowego nie należy traktować jako postępowania o znaczeniu drugorzędnym wobec sprawy karnej. Niektóre kary, zwłaszcza zawieszenie lub pozbawienie prawa wykonywania zawodu, bezpośrednio ograniczają możliwość dalszej pracy. Ich konsekwencje zawodowe mogą być dla konkretnej osoby dotkliwsze niż konsekwencje kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania; nie oznacza to, że każda kara zawodowa jest surowsza od każdej kary kryminalnej. Materiał zgromadzony w postępowaniu wyjaśniającym przed rzecznikiem, w tym złożone  wyjaśnienia, może mieć znaczenie także dla sprawy karnej lub cywilnej, ale dopuszczalność wykorzystania poszczególnych wypowiedzi i dokumentów podlega właściwym regułom dowodowym. W postępowaniu zawodowym lekarzy przepisy Kodeksu postępowania karnego stosuje się odpowiednio w zakresie określonym w art. 112 pkt 1 ustawy o izbach lekarskich. Reprezentujemy obwinionych na wszystkich etapach postępowania zawodowego; pomoc prawna jest istotna już podczas wyjaśniania sprawy przez rzecznika. Podstawą oceny przewinienia zawodowego lekarza są obok przepisów prawa zasady etyki lekarskiej. Od 1 stycznia 2025 r. obowiązuje Kodeks Etyki Lekarskiej w nowym brzmieniu. Przy ocenie wcześniejszych zdarzeń trzeba ustalić właściwe czasowo przepisy i zasady etyki, z uwzględnieniem reguł stosowania regulacji względniejszej dla obwinionego.

Odpowiedzialność cywilna: pozew pacjenta, regres placówki i ubezpieczyciel

 

Podstawa odpowiedzialności cywilnej za szkodę związaną z leczeniem zależy od stosunku prawnego łączącego pacjenta z osobą lub podmiotem udzielającym świadczeń: odpowiedzialność może mieć charakter deliktowy (art. 415 Kodeksu cywilnego) albo kontraktowy (art. 471 Kodeksu cywilnego), a obie podstawy mogą zbiegać się w tej samej sprawie (art. 443 Kodeksu cywilnego). Roszczenia związane ze zdarzeniem medycznym mogą obejmować w szczególności odszkodowanie oraz rentę (art. 444 Kodeksu cywilnego), zadośćuczynienie za doznaną krzywdę (art. 445 § 1 Kodeksu cywilnego), w razie śmierci pacjenta — roszczenia osób bliskich (art. 446 Kodeksu cywilnego), a w razie ciężkiego i trwałego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia pacjenta, skutkującego niemożnością nawiązania lub kontynuowania więzi rodzinnej – zadośćuczynienie dla najbliższych członków jego rodziny (art. 446² Kodeksu cywilnego). Odrębną podstawę stanowi zadośćuczynienie za zawinione naruszenie praw pacjenta (art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta w związku z art. 448 Kodeksu cywilnego) — dochodzone niezależnie od tego, czy leczenie wyrządziło szkodę na zdrowiu. Trzeba jednak uwzględnić wyłączenia wskazane w art. 4 ust. 3 ustawy o prawach pacjenta — ta szczególna podstawa zadośćuczynienia nie obejmuje każdego prawa wymienionego w ustawie. Pozycja procesowa członka personelu zależy zasadniczo od podstawy jego zatrudnienia.
Za szkodę wyrządzoną z winy osoby podlegającej kierownictwu przy wykonywaniu powierzonej czynności odpowiada, na warunkach art. 430 Kodeksu cywilnego, powierzający. W przypadku nieumyślnego wyrządzenia szkody przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych art. 120 § 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. — Kodeks pracy kieruje odpowiedzialność wobec poszkodowanego do pracodawcy.
Odpowiedzialność regresowa pracownika wobec pracodawcy, który naprawił szkodę, podlega odrębnym ograniczeniom, w tym limitowi z art. 119 tego kodeksu. Lekarz wykonujący świadczenia na podstawie umowy o udzielenie zamówienia na świadczenia zdrowotne (tzw. kontraktu) z takiej ochrony nie korzysta, a za szkodę wyrządzoną przy udzielaniu świadczeń w zakresie zamówienia odpowiada wobec pacjenta solidarnie z placówką (art. 27 ust. 7 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej) – pacjent może więc dochodzić całości roszczenia od każdego z nich. Reguła ta dotyczy umów zawartych w reżimie udzielania zamówienia określonym w art. 26 i art. 27 tej ustawy i nie może być automatycznie przenoszona na każdą umowę cywilnoprawną określaną potocznie jako kontrakt. Podstawa i zakres roszczeń regresowych między placówką a lekarzem zależą od treści łączącej ich umowy oraz podstaw ich odpowiedzialności wobec pacjenta – zastosowanie mogą znaleźć w szczególności art. 376 § 1 oraz art. 441 § 2 i 3 Kodeksu cywilnego; zakres ochrony ubezpieczeniowej ustala się na podstawie właściwych przepisów oraz treści umowy ubezpieczenia. Również przy umowie cywilnoprawnej placówka może odpowiadać za lekarza jak za podwładnego (art. 430 Kodeksu cywilnego), jeżeli faktycznie podlegał on jej kierownictwu. Ta różnica przesądza o odmiennych strategiach obrony i o roli ubezpieczenia: podmioty lecznicze i praktyki zawodowe są co do zasady obowiązane zawrzeć ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej w zakresie określonym w ustawie o działalności leczniczej, w szczególności w art. 17–19b i art. 25 ust. 1, jednak zakres i suma gwarancyjna tego ubezpieczenia nie zawsze pokrywają całość ryzyka osoby wykonującej zawód. Analizujemy pozycję ubezpieczeniową klienta, prowadzimy korespondencję z ubezpieczycielem, bronimy przed roszczeniami pacjentów oraz przed roszczeniami regresowymi placówek i zakładów ubezpieczeń.

Dla pełnego obrazu należy odnotować, że w odniesieniu do zdarzeń medycznych powstałych w trakcie udzielania lub w efekcie udzielenia bądź zaniechania udzielenia świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych w szpitalu pacjent może — zamiast procesu cywilnego – złożyć do Rzecznika Praw Pacjenta wniosek o świadczenie kompensacyjne z Funduszu Kompensacyjnego Zdarzeń Medycznych (rozdział 13b ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, art. 67q i następne). Toczące się lub prawomocnie zakończone postępowanie cywilne o odszkodowanie, rentę albo zadośćuczynienie w związku z tym samym zdarzeniem stanowi przeszkodę prowadzenia postępowania kompensacyjnego na zasadach określonych w art. 67v tej ustawy. Postępowanie to nie służy ustaleniu odpowiedzialności konkretnej osoby, a dopiero złożenie oświadczenia o przyjęciu przyznanego świadczenia jest równoznaczne ze zrzeczeniem się roszczeń o odszkodowanie, rentę i zadośćuczynienie wynikających z tego zdarzenia w zakresie szkód ujawnionych do dnia złożenia wniosku (art. 67zc ust. 2 tej ustawy). Postępowanie kompensacyjne może jednak generować dokumentację i ustalenia dotyczące tego samego zdarzenia medycznego, co należy uwzględniać przy ocenie spraw karnych i zawodowych oraz dopuszczalności wykorzystania poszczególnych materiałów; wybór tej drogi przez pacjenta zmienia położenie personelu i placówki — zagadnienie to omawiamy szerzej na podstronie poświęconej sporom medycznym.

Lekarz i placówka: kiedy potrzebna jest osobna obrona

 

W sprawach dotyczących zdarzeń medycznych interes członka personelu i interes placówki bywają zbieżne tylko pozornie. Linia obrony personelu może wymagać wykazania, że do zdarzenia przyczyniły się warunki organizacyjne — obsada, sprzęt, procedury — za które odpowiada zarządzający. Linia obrony placówki może zmierzać w kierunku dokładnie przeciwnym. Ten sam pełnomocnik nie może reprezentować osób, których interesy pozostają w sprzeczności, a przyjęcie obrońcy „zapewnionego” przez pracodawcę bez niezależnej oceny konfliktu interesów może osłabić obronę wszystkich zaangażowanych. Każdą sprawę rozpoczynamy od oceny, czy interesy uczestników są zbieżne, czy rozbieżne — i uczciwie komunikujemy wynik tej oceny, także wtedy, gdy oznacza on konieczność rozdzielenia reprezentacji. Szersze omówienie tego zagadnienia zawiera artykuł w bazie wiedzy poświęcony konfliktowi interesów lekarza i placówki.

Zakres wsparcia

 

W ramach obrony lekarzy i personelu medycznego kancelaria zapewnia w szczególności: analizę sprawy i ocenę ryzyka przed pierwszą czynnością procesową; przygotowanie do przesłuchania oraz udział pełnomocnika lub obrońcy w przesłuchaniach i innych czynnościach; obronę w postępowaniu przygotowawczym i sądowym we wszystkich instancjach oraz w postępowaniu kasacyjnym; reprezentację w postępowaniu przed właściwymi rzecznikami odpowiedzialności zawodowej lub rzecznikami dyscyplinarnymi oraz sądami samorządów lekarzy i lekarzy dentystów, pielęgniarek i położnych, fizjoterapeutów, ratowników medycznych, diagnostów laboratoryjnych oraz farmaceutów; obronę przed roszczeniami cywilnymi pacjentów oraz roszczeniami regresowymi placówek i ubezpieczycieli; analizę dokumentacji medycznej i współpracę z konsultantami medycznymi przy kwestionowaniu opinii biegłych; doradztwo w zakresie tajemnicy zawodowej i granic obowiązków procesowych; ocenę konfliktu interesów między personelem a placówką.

Jak pracujemy w sprawach obrony personelu medycznego

 

Sprawę rozpoczynamy od ustalenia, na jakim etapie się znajduje: czy doręczono wezwanie i w jakim charakterze, czy wyznaczono termin czynności, czy równolegle toczy się postępowanie przed rzecznikiem odpowiedzialności zawodowej, czy pacjent albo jego bliscy zgłosili roszczenia oraz czy placówka zajęła już własne stanowisko. Następnie oceniamy konflikt interesów między personelem a placówką i ustalamy, czy reprezentacja może być wspólna. Kolejnym krokiem jest rekonstrukcja przebiegu zdarzenia na podstawie dokumentacji medycznej i ustalenie, jakich istniejących dokumentów brakuje w zgromadzonym materiale oraz które okoliczności wymagają wyjaśnienia, oraz przygotowanie do pierwszej czynności procesowej. W toku postępowania prowadzimy pracę z opinią biegłych we współpracy z konsultantami medycznymi i koordynujemy stanowiska składane we wszystkich równolegle toczących się postępowaniach, dbając o ich spójność i ograniczenie ryzyka niezamierzonego pogorszenia sytuacji klienta. Sprawy z pogranicza prawa i medycyny prowadzimy z udziałem partnera zarządzającego — adwokata i doktora nauk o zdrowiu. Do konsultacji warto przygotować wezwania i rozstrzygnięcia wraz z informacją o dacie doręczenia, sygnatury spraw, dotychczasową korespondencję z pacjentem, placówką i ubezpieczycielem, umowę określającą zasady wykonywania świadczeń oraz polisy i warunki ubezpieczenia. Zakres i sposób przekazania dokumentacji medycznej ustalamy odrębnie, z poszanowaniem tajemnicy zawodowej i uprawnień do dostępu. Brak pełnego kompletu materiałów nie powinien opóźniać kontaktu, jeżeli biegnie termin procesowy.

Pytania i odpowiedzi

Czy na przesłuchanie w charakterze świadka mogę przyjść z prawnikiem?

Tak, jeżeli wymagają tego interesy świadka w toczącym się postępowaniu (art. 87 § 2 Kodeksu postępowania karnego). Potrzeba ochrony interesów świadka może wystąpić zwłaszcza wtedy, gdy jego własne zachowanie jest przedmiotem oceny organów. Sąd, a w postępowaniu przygotowawczym prokurator, może odmówić dopuszczenia pełnomocnika, jeżeli uzna, że nie wymaga tego obrona interesów świadka (art. 87 § 3). Na postanowienie prokuratora przysługuje zażalenie do sądu rejonowego, w którego okręgu prowadzone jest postępowanie. Sąd rozpoznaje je niezwłocznie, nie później niż w ciągu siedmiu dni od przekazania zażalenia wraz z niezbędnymi aktami (art. 87 § 4). Odmowa staje się wykonalna dopiero po uprawomocnieniu; wcześniej czynności, w których pełnomocnik zgłosił swój udział, mogą być przeprowadzone bez niego tylko w wypadkach niecierpiących zwłoki (art. 87 § 5). Przygotowanie do przesłuchania z prawnikiem nie wymaga uprzedniej zgody organu.

Czy jako świadek muszę odpowiedzieć na każde pytanie?

Nie. Świadek ma obowiązek zeznawania, jednak zgodnie z art. 183 § 1 Kodeksu postępowania karnego może uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli udzielenie odpowiedzi mogłoby narazić jego lub osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe. Uprawnienie dotyczy odpowiedzi na konkretne pytanie, a nie ogólnej odmowy składania zeznań. Warto omówić jego zastosowanie przed przesłuchaniem, jednak brak wcześniejszej konsultacji nie pozbawia świadka możliwości skorzystania z niego podczas czynności.

Czy moje zeznania złożone jako świadek mogą zostać użyte przeciwko mnie,
jeżeli później postawiono mi zarzuty?

W sprawie odpowiedzialności tej osoby za ten sam czyn — nie. Wcześniejsze zeznania złożone w charakterze świadka nie mogą zastąpić wyjaśnień podejrzanego lub oskarżonego ani stanowić podstawy ustaleń jego winy w takiej sprawie; zakaz ich wykorzystania wynika z art. 389 § 1 Kodeksu postępowania karnego, który pozwala odczytywać oskarżonemu wyłącznie jego wcześniejsze wyjaśnienia, a także z prawa do obrony (art. 6 tego kodeksu) i zasady, że oskarżony nie ma obowiązku dostarczania dowodów na swoją niekorzyść (art. 74 § 1 tego kodeksu). Nie oznacza to jednak, że wcześniejsze zeznania są bez znaczenia: ich treść jest znana organowi i wpływa na kierunek dalszych czynności, a ponadto może pozostawać istotna dla innych postępowań lub dla postępowań dotyczących innych osób, z uwzględnieniem właściwych dla nich reguł dowodowych. Z tego względu przygotowanie do przesłuchania w charakterze świadka ma znaczenie niezależnie od tego, jak sprawa potoczy się dalej. Nie jest to jednak ogólna gwarancja niewykorzystania protokołu w każdej innej sprawie, w szczególności dotyczącej odrębnego czynu popełnionego podczas składania zeznań.

Placówka proponuje mi swojego prawnika. Czy powinienem skorzystać?

Decyzję należy poprzedzić oceną, czy interes placówki i Państwa interes są rzeczywiście zbieżne. Jeżeli obrona personelu może wymagać wskazania na uchybienia organizacyjne placówki, ten sam pełnomocnik nie może rzetelnie reprezentować obu stron — a linia obrony przyjęta wspólnie na początku sprawy może okazać się nie do utrzymania, gdy interesy się rozejdą. Członek personelu ma zawsze prawo do własnej, niezależnej obrony i nie ma obowiązku podporządkowania swojej linii obrony interesowi pracodawcy. Samo finansowanie pomocy prawnej przez placówkę nie przesądza o istnieniu konfliktu; trzeba ustalić, kogo prawnik reprezentuje i czy zachowuje niezależność w ochronie interesów danego klienta.

Czym różni się odpowiedzialność karna od odpowiedzialności zawodowej?

Są to dwa odrębne reżimy odpowiedzialności. Odpowiedzialność karna dotyczy przestępstw i jest orzekana przez sądy powszechne na podstawie Kodeksu karnego; odpowiedzialność zawodowa lekarzy i lekarzy dentystów dotyczy przewinień zawodowych – naruszeń zasad etyki lekarskiej oraz przepisów związanych z wykonywaniem zawodu lekarza (art. 53 ustawy o izbach lekarskich) — i jest orzekana przez sądy zawodowe samorządu. Postępowania te toczą się niezależnie od siebie (art. 54 ust. 1 ustawy o izbach lekarskich), mogą zakończyć się różnymi rozstrzygnięciami, a umorzenie jednego z nich nie powoduje umorzenia drugiego; postępowanie zawodowe może jednak zostać zawieszone do czasu zakończenia sprawy karnej, jeżeli jej wynik może mieć wpływ na rozstrzygnięcie zawodowe (art. 54 ust. 2 tej ustawy). W przypadku innych zawodów trzeba sięgnąć do właściwych ustaw zawodowych. Kary ograniczające lub odbierające możliwość wykonywania zawodu mogą mieć szczególnie poważne konsekwencje zawodowe i ekonomiczne.

Kiedy przedawnia się odpowiedzialność zawodowa lekarza?

Art. 64 ust. 1 ustawy o izbach lekarskich przewiduje trzyletni termin na wszczęcie postępowania, liczony od popełnienia czynu. Bieg przedawnienia do wszczęcia postępowania przerywa jednak każda czynność rzecznika odpowiedzialności zawodowej (art. 64 ust. 2). Odrębnie art. 64 ust. 3 przewiduje ustanie karalności przewinienia po pięciu latach od jego popełnienia. Jeżeli czyn stanowi jednocześnie przestępstwo, ustanie karalności przewinienia zawodowego następuje nie wcześniej niż ustanie karalności przestępstwa (art. 64 ust. 4). Nie wystarcza więc porównanie daty zdarzenia z dzisiejszą datą — trzeba zbadać czynności w aktach, kwalifikację czynu oraz przepisy
właściwe czasowo dla konkretnej sprawy.

Czy niekorzystny wynik leczenia zawsze oznacza błąd medyczny?

Nie. Niepowodzenie leczenia lub powikłanie może wystąpić mimo postępowania zgodnego z wiedzą medyczną dostępną w czasie zdarzenia i wymaganymi regułami ostrożności. Samo nazwanie następstwa powikłaniem nie wyklucza jednak błędu, na przykład w jego rozpoznaniu lub leczeniu. Nie należy również utożsamiać błędu z powstaniem szkody: naruszenie obowiązków zawodowych może podlegać ocenie na podstawie art. 53 ustawy o izbach lekarskich także bez szkody na zdrowiu, a art. 160 Kodeksu karnego dotyczy już określonego w nim bezpośredniego niebezpieczeństwa. Przesłanki odpowiedzialności trzeba zatem ustalić odrębnie dla każdego reżimu, na podstawie dokumentacji, opinii biegłych i warunków konkretnego zdarzenia.

Czy kancelaria broni personelu medycznego spoza Katowic?

Tak. Kancelaria ma siedzibę w Katowicach i pracuje przede wszystkim dla klientów z aglomeracji śląskiej. Prowadzimy jednak sprawy karne, zawodowe i cywilne personelu medycznego na terenie całej Polski — przed prokuraturami, sądami powszechnymi, rzecznikami odpowiedzialności zawodowej i sądami samorządów zawodowych. Przygotowanie do przesłuchania i konsultacje mogą odbywać się także zdalnie, w warunkach zapewniających poufność.

Skontaktuj się z kancelarią

 

Skontaktuj się z kancelarią, aby ustalić, czego dotyczy sprawa, czy kancelaria może ją przyjąć oraz jak może wyglądać współpraca. Pierwszy kontakt służy ustaleniom organizacyjnym i nie obejmuje analizy prawnej, oceny dokumentów ani rekomendacji co do sposobu działania; o zakresie konsultacji i zasadach rozliczenia informujemy przed rozpoczęciem analizy prawnej. Jeżeli wyznaczono już termin przesłuchania albo biegnie termin procesowy, prosimy o wskazanie tego w pierwszej wiadomości, abyśmy mogli niezwłocznie ocenić możliwość podjęcia czynności. Na etapie pierwszego kontaktu prosimy nie przekazywać pełnej dokumentacji medycznej ani danych pacjentów; szczegóły omówimy po ustaleniu zasad współpracy, w warunkach zapewniających poufność. Samo nawiązanie kontaktu nie oznacza przyjęcia sprawy przez kancelarię ani nie wstrzymuje biegu terminów.